Uzależnienie od rodziców i rozwód

Opublikowane przez Adwokat w dniu

Uzależnienie od rodziców

Rodzic wie lepiej… czy aby na pewno? Partner ciągle konsultuje wasze decyzje z rodzicami. Uciążliwe, prawda? Nic dziwnego, w końcu jesteście dorośli. Szkoda tylko, że on tego nie rozumie. Czy uzależnienie od rodziców może być przyczyną rozpadu pożycia małżeństwa? Zdecydowanie tak i to bardzo często. Z tego artykułu dowiesz się, czym jest osobowość zależna i jak pozbyć się partnera maminsynka. Warto przeczytać!

Uzależnienie od rodziców z perspektywy adwokata

Często osoba trzecia niszczy małżeństwo. Ciężko nam zrozumieć, jak dorosły człowiek może być wciąż uzależniony od rodziców albo od jednego z rodziców. Niestety, bardzo często tak się zdarza. Znasz to uczucie, kiedy każdej waszej rozmowie towarzyszy matka lub ojciec współpartnera i, co gorsza, aktywnie się w niej udziela? „Mama twierdzi, że…” – ile razy już to słyszałaś? Ciągłe zmienianie planów stało się już normą, bo „mama właśnie dzwoniła i potrzebuje tego czy tamtego”. Twój partner zaś, jak zaczarowany, wsiada w samochód i jedzie do mamy. Czy wiesz, co to jest toksyczna matka? Chyba z taką masz do czynienia. Chociaż to bardzo trudne, można rozwiązać ten problem. Jak? Poznaj historię mojego klienta.

Uzależnienie od rodziców

Z życia wzięte

Mój klient, Przemek, osoba bardzo zaradna, ożenił się i zbudował dom. Przez wiele lat tworzył z żoną szczęśliwe małżeństwo. Jak każdy, przeżywali wzloty i upadki, jednak dzięki wzajemnemu wsparciu pokonywali kolejne życiowe wyzwania. Wszystko się zmieniło, gdy z Przemkiem zamieszkali teściowie. Był to pomysł żony mojego klienta. Powodem miała być rzekoma pomoc w wychowaniu dzieci. Znacie to? 

Teściowie rozbijają niejeden związek

Mężczyzna jeszcze wtedy nie wiedział, że dzięki tej decyzji rozpadnie się jego dotąd szczęśliwe małżeństwo. Rozbudował więc dom na potrzeby drugiej rodziny w nadziei, że teściowie rzeczywiście pomogą im przy dzieciach. Nic takiego jednak się nie stało. Po tym, jak wprowadzili się rodzice żony, ich życie diametralnie się zmieniło. Bynajmniej nie na lepsze.

Życie się zmieniło 

Zamiast wsparcia, małżonkowie otrzymali powody do coraz częstszych kłótni i konfliktów, zarówno między sobą, jak i na linii: Przemek – teściowie. Dlaczego? Odtąd każda decyzja małżeństwa była konsultowana z rodzicami jego żony. Z czasem przybierało to coraz bardziej skrajne formy. Kłótnia z mężem – żona skarży się do mamy, Przemek nie pozmywał naczyń żona – skarży się do mamy. Takich sytuacji było wiele. Polubowne rozwiązania nie dawały rezultatu. Po jakimś czasie mój klient odszedł od małżonki i związał się z inną, pewniejszą siebie kobietą.

Koniec małżeństwa przez teściów 

Mężczyzna odetchnął z ulgą. Nareszcie czuł się doceniany i mógł wspólnie z nową partnerką planować życie, nie zważając na opinie osób postronnych. Była żona, dowiedziawszy się o nowym związku Przemka, wniosła sprawę o rozwód z wyłącznej jego winy.

Kim byli główni świadkowie na sprawie? Nie kto inny, jak dawni teściowie. Podczas rozprawy powódka i jej rodzice próbowali zrobić z mojego klienta potwora. On ją zdradził i skrzywdził, ona jest pokrzywdzona. Według rodziców powódki Przemek to bardzo zły człowiek. Na szczęście wspólnie z klientem udowodniliśmy sądowi, że wina leży po obu stronach. Jak? Dzięki koledze Przemka.

W czasie przesłuchania przed sądem szczegółowo opisał relacje między pozwanym a powódką. Wskazał też istotną rolę byłych teściów pozwanego w procesie rozpadu pożycia między stronami. Teraz mężczyzna jest w szczęśliwej relacji. Cieszę się, że mogłam mu pomóc.

Dlaczego uzależnienie od rodziców doprowadza do rozpadu pożycia małżeńskiego?

Uzależnienie od rodziców jest nacechowane silną więzią, jednak w takiej konfiguracji trudno zbudować prawidłową relację z mężem. Dorośli silnie uzależnieni od rodziców podporządkowują się i wykonują wydane im nakazy. Nadmierne przywiązanie skutkuje brakiem samodzielności i asertywności. Wszystkie decyzje muszą być uzgadniane z rodzicami.

Czy uzależnienie od rodziców może być przyczyną rozpadu pożycia małżeństwa? Oczywiście, że tak, bo uniemożliwia osobie wadliwie wychowanej budowanie wspólnoty małżeńskiej oraz wypełnianie obowiązków małżeńskich. Taka osoba nie jest zdolna do nawiązania wzmocnienia i pielęgnowania silnych więzi z mężem. Na pierwszym miejscu zawsze stawia rodziców. Mężczyzna jest na drugim planie. Konsekwencją życia z taką osobą jest to, że w pewnym momencie druga strona może się wycofać z tej relacji. O tym, z czego wynika takie zachowanie, dowiesz się z następnego akapitu

Czym jest osobowość zależna?

Jest to zaburzenie, w którym istnieje przesadna potrzeba bycia pod opieką, prowadzące do zaburzeń nacechowanych uległością oraz strachem przed opuszczeniem. Osoby uzależnione od rodziców żyją tak, żeby rodzice byli zadowoleni. Podejmują decyzje z myślą o swoich rodzicach. Kiedy zawierają związek małżeński, nie są w stanie rozdzielić tych dwóch sfer. Najmniejszy problem analizują wraz ze swoimi rodzicami, co w konsekwencji powoduje rozpad pożycia małżeństwa.

Podsumowanie

Czy łatwo przed sądem rozwodowym udowodnić rozpad pożycia z uwagi na osobowość zależną partnera? Zdecydowanie nie. Trzeba w tym obszarze zebrać odpowiednie dowody oraz argumenty, żeby faktycznie przekonać sąd. Jest to bardzo trudne. Czemu? Mam wrażenie, że sądy są niekiedy zero jedynkowe, dlatego też bardzo ważne jest odpowiednie ułożenie strategii procesowej. Jeśli teściowie zbyt mocno wtrącają się w twoje relacje z partnerem, zapraszam cię na konsultacje, aby omówić twoją sytuację rodzinną. Trzeba krok po kroku zaplanować, co zrobić dalej. Zdecydowanie musisz walczyć!

 

Przeczytaj więcej:

Jak się rozwieść. Krótki poradnik

Uzależnienie a rozwód


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zadzwoń